poniedziałek, 14 stycznia 2013

Szaman Galicyjski i sprawa bloggera

Czy ktoś z Was wie, czemu i jak ten .  .  . blogger zmienia ustawienia bloga?
Właśnie zajrzałem do trzewi własnego bloga i znalazłem nieopublikowane komenty (przepraszam piszących, ale to nie moja wina), a zamiast nich jakieś beznadziejne, pisane po angielsku, debilne wpisy z adresami stron, na które powinienem natychmiast wejść i coś tam zrobić. Wywaliłem to-to w diabły, komenty opublikowałem ręcznie, ale wkurza mnie to maksymalnie.

Do tego wrzucił mi opcję, że komentarze są moderowane, czego nie było.
Do tego w starych postach zamiast części tekstu są białe plamy. Noż qurna, Stasek!

Jak zepsuć komuś weekend? Własnie tak.